Jedni faceci są silni a inni są po prostu słabi… czyżby? Czym się różni silny mężczyzna od słabego?
W zasadzie to pytanie można sprowadzić do każdego człowieka, bo dotyczy tak samo kobiet, jak i mężczyzn. Można też stwierdzić, że siła, to coś relatywnego i każdy rozumie ją inaczej, aż nic z tego nie wyniknie.
W czym tkwi problem?
Zamiast uprawiać „mentalne lewitowanie” i wszystko komplikować, proponuję proste podejście.
Czyli od razu udzielić odpowiedzi na tytułowe pytanie.
W tym wpisie spojrzymy na same sedno problemu.
"Słabość" to tylko poczucie słabości, to jedynie narracja, którą przedstawia samemu sobie słaby facet! - Innymi słowy słaby facet różni się tym od silnego, że ma "słabe" przeświadczenie o sobie.
Czym się różni silny facet od słabego?
Różnica jest tylko i wyłącznie w sposobie myślenia na swój temat.
Pisałem już na blogu, w jaki sposób nasze myśli wpływają na nastrój i jak przyczyniają się do tego, w jaki sposób czuje się nasze ciało.
Kiedy facet czuje się słabo?
To zniekształcone i dalekie od faktów myśli są odpowiedzialne za to, co czujesz wewnątrz.
To te myśli odpowiadają, za „niższość„, którą możesz czuć porównując się z innymi.
Myśli > Emocje > Działania
Negatywne, autodestrukcyjne myśli wpędzają Cię w negatywne emocje i destrukcyjne działania.
– Czy dostrzegasz ten schemat – kierunek działania?
Oczywiście to podsyca jeszcze gorsze myśli na własny temat i prowadzi do dalszych negatywnych konsekwencji.
Jest to błędne koło, które możesz przerwać!
Jak przerwać to błędne koło?
Pracując nad swoimi myślami, a konkretniej – konfrontując je z faktami.
- Pierwszy krok to identyfikacja zniekształceń poznawczych, którym uległeś.
- Drugi krok, to zamiana tych myśli na bardziej pomocne, pozytywne.
Błędny cykl negatywnych (autodestrukcyjnych dla Twojego ego) myśli:

W jaki sposób osłabiamy siebie?
Inaczej mówiąc – jakim błędom myślenia (zniekształceniom poznawczym) najczęściej ulegamy?
- Wyciągając nieuzasadnione wnioski na swój temat na podstawie pojedynczych zdarzeń, których nie poddaliśmy bardziej realnej ocenie np. konfrontując ze zdaniem innych.
_ - Przyklejając sobie łatki. Często bardzo surowo siebie oceniamy i przyklejamy sobie etykietki, które z czasem stają się czymś w rodzaju samospełniającej się przepowiedni – np. „Jestem nieśmiały, więc lepiej nie będę próbował poznać tej kobiety.”
_ - Ustalając dla siebie zbyt wysokie standardy i porównując siebie do tego idealnego ja, do którego nam daleko. Perfekcjonizm sprawia, że ustalamy nierealne cele i standardy, które trudno potem spełnić, a skoro nie jesteśmy w stanie im dorównać, siada nam samoocena.
_ - Strach przed brakiem akceptacji. Wyobrażamy sobie, że nasze działania spotkają się z negatywną oceną, co będzie jednoznaczne z krytyką naszej osoby. To tylko założenie – dopóki nie sprawdzimy jak będzie naprawdę ryzykując takie działanie.
_ - Niska tolerancja na frustrację. Popełniamy błąd zakładając, że powinniśmy potrafić rozwiązywać wszystkie problemy sami, znać odpowiedź na każde pytanie i radzić sobie samodzielnie w każdej sytuacji, działać szybko i sprawnie. To nie nas przecież powinny spotkać problemy, gdybyśmy byli pewni siebie i przebojowi.
Frustracja bierze się w tym wypadku z tego, że porównujemy rzeczywistość z idealnymi wyobrażeniami i wpadamy w nadużywanie imperatywów, czyli mówiąc prościej – mówimy sobie „powinienem”, „muszę”, „należy”.
_ - Strach przed porażką (patrz p.4 – porażka może się kojarzyć z brakiem akceptacji) lub strach przed sukcesem, czyli czymś nieznanym, co sprawi, że zmienią się zasady gry.
Tak, ściągamy siebie w dół nie tylko ze strachu przed porażką, ale także ze strachu przed sukcesem i być możemy kolejnymi, idącymi za tym jeszcze wyższymi oczekiwaniami, czy standardami, którym będzie trzeba sprostać.
Te wszystkie błędy w rozumowaniu sprawiają, że powstaje w naszych głowach mnóstwo "szumu", czyli negatywnych myśli, którymi siebie zadręczamy i zagadujemy. Tracimy wiele energii, wpadając w coraz to gorszy nastrój.

Czym różni się silny facet – pewny siebie od słabego?
Mężczyzna pewny siebie właśnie tym będzie różnił się od słabego, że jego myśli dużo częściej są zdrowe i nie pozwala temu wewnętrznemu głosowi zagadywać siebie i porównywać z idealnym wzorcem siebie, który nie istnieje.
Człowiek pewny siebie jest bardziej osadzony w tym, co robi tu i teraz, potrafi skupić się na procesie, a nie rozmyślać nad efektem.
Ostatecznie… nikt nie ma nigdy gwarancji sukcesu, więc nie warto siebie zadręczać zanim czegoś nie spróbujemy.
Siła i pewność – postawa i sposób myślenia
Każdy z nas jest w czymś dobry.
Każdy znajdzie dla siebie kategorię, w której jest najlepszy, albo przynajmniej lepszy od większości.
Obyśmy tylko nie koncentrowali się na treści zniekształconych myśli i nie wpadali w letarg, lub unikanie, bo…
To do odważnych świat należy!
Silni są silni, bo częściej próbują coś zrobić i wiedzą na ile ich stać, zamiast myśleć na ile sobie mogą pozwolić, lub porównywać się z nierealnymi wzorcami.