Kiedy jesteśmy w kłopocie, w dołku musimy się z czymś sami mierzyć, czasami nachodzi nas tęsknota, za kimś, za czymś, kto podałby nam pomocną dłoń. Czasem jest to tęsknota za przyjacielem, czasem za ukochaną osoba, w jeszcze innym przypadku za osobistym aniołem stróżem, który dostrzega naszą sytuację i widzi ją lepiej niż my sami, potrafi
7 maja, 2018

