6 sierpnia

Porównywanie siebie do innych

Prosta Psychika, Proste Cele, Proste Myśli

0  Komentarzy

Lepiej oraz więcej

Żeby iść do przodu, trzeba się zmieniać, a żeby osiągać lepsze rezultaty, trzeba stawać się kimś lepszym.

Nawet żeby mieć więcej, trzeba robić więcej, a żeby więcej robić, trzeba być kimś więcej niż dziś, więcej niż wczoraj.

Rodzi się pytanie - jak ustawić te cele na więcej i na lepiej?

Ustalając swoje cele najprościej jest zaczepić na tym, co widoczne, namacalne, wykonalne, bo zrobił to ktoś inny, najprościej ustalić dla siebie miarkę w stosunku do kogoś, kto jest tam, gdzie my chcemy być, lub na kimś, kto ma to, co my chcielibyśmy posiąść.

Namacalny, wizualny wzór

Nasze mózgi najłatwiej skupiają się na czymś, co jest wizualne, zmysłowe, czego można doświadczyć. Nie na wierze, nie na wizji, którą trzeba dodatkowo wzniecić, ale na tym, co jest żywym przykładem.

Niebezpieczeństwo porównywania się

Każdy chce czegoś więcej i lepiej, nie ma w tym nic złego, to całkiem naturalne. Problem jest z samym porównywaniem się, bo to działa zarówno w górę, jak i w dół.

Dopóki Ci wychodzi, dopóki dajesz radę dotrzymać innym kroku, dopóty jest dobrze, bo wyraźny cel, konkurenta, z którym się mierzysz. Jednak kiedy zaczynasz odstawać, kiedy on Tobie ucieka, wówczas popadasz we frustrację.

Porównywanie się z innymi wiąże się z rozczarowaniem w przypadku, gdy nie jesteś w stanie sprostać swojemu ideałowi, a to boli wewnątrz i wyzwala trudne emocje, które ciężko przełknąć.

Oddalasz od siebie to, co unikalne

Prawdziwą pułapką porównywania się nie jest to, że zawsze może się znaleźć ktoś, kto będzie miał więcej lub lepiej, ale to, że to nie Ty ustalasz cele. Nie zauważyłeś nawet tego, ale przerzuciłeś odpowiedzialność za mierniki sukcesu na kogoś innego. Zrzuciłeś z siebie odpowiedzialność za bycie kreatorem wzorców, na kogoś innego, oddaliłeś całą pracę emocjonalną związaną z braniem na siebie ciężaru wiążącego się z kreowaniem trendów, przesuwaniem granic - własnych granic oraz byciem kimś unikalnym w swojej kategorii i dźwiganiem tej odpowiedzialności na swoich barkach.

Tym samym oddalasz od siebie to, co prawdziwie unikalne dla doświadczenia wzrostu, oddalasz te wszystkie emocje i odczucia, które wiążą się z doskonaleniem i poprawianiem samego siebie, zamiast tego mierzysz w czyjś ideał, a tak naprawdę tylko w jego odbicie, w wyobrażenie o nim.

Droga do perfekcji wiąże się z utratą satysfakcji

Droga do idealnego wzorca, do perfekcji prowadzi w rezultacie do braku satysfakcji. Jeśli zafiksujesz się na konkurowaniu z innymi, na tym aby ich pokonać, wówczas przegrana będzie smakowała bardzo gorzko i ciężko będzie Ci ją znieść.

Jeśli sam określasz dla siebie bazę względem której się mierzysz, to kim jesteś dzisiaj, wtedy nie osunie Ci się grunt spod nóg, jeśli Twój wzorzec zacznie się oddalasz. Nie, będziesz nadal w swojej strefie - możesz coś zmienić, zostawić, przeczekać, albo pominąć, ale to jest Twoje doświadczenie.

Dlatego nie porównuj się z innymi, ale też nie ustalaj dla siebie przeciętnych zamierzeń, ani nudnych celów. Mierz wysoko, bierz odpowiedzialność za obrany kierunek, nie marnuj czasu na bycie kimś, kim nie jesteś, doskonal i doświadczaj siebie.

Uwalniaj siebie!


O autorze

Irek Krajewski

Tworzę strony internetowe w Wordpressie w ikreacja.pl oraz startup technologiczny connectorio.com. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek i emocje. Prostego Facet stworzyłem właśnie po to, żeby je zgłębiać.

Wpisy z tej samej kategorii

Wdzięczność i dziękczynienie

Robiąc mniej, robimy więcej

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Zapisz się na newsletter i otrzymaja eBooka!

Wraz z cotygodniowym newsletterem wyślę Ci BlogBook z wpisami z lat 2018-19.

>