3 lutego

Dzieci robią z radością, bo…

Proste Myśli

0  Komentarzy

Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego dzieci nie trzeba zachęcać do niektórych czynności, bo po prostu "w to idą"? 

Dzieci nie mają tyle wiedzy, co dorośli, więc nie rozważają tak wielu opcji, co dorośli, zanim zabiorą się do działania. Owszem, dzieci nie mają tylu obowiązków, co dorośli, więc są mniej przemęczone.

Rzecz w tym, że im więcej wiedzy, tym więcej wymówek. Im więcej analizowania, tym mniej robienia, tym mniej działania i sprawdzania "co jest", "jakie jest" i "jak to będzie".

Czasami warto po prostu naiwnie zabrać się do pracy, zamiast planować i nie robić.

Im bardziej jesteś dzieckiem, im bardziej "świeże", lub jak wolisz naiwne podejście, tym mniej wyrafinowane wymówki przed nierobieniem.

Warto czasem być nieskalanym bogactwem możliwych wymówek i pakować swoją kreatywność w sposób wykonania pomysłów, zamiast tracić cenny czas.


O autorze

Irek Krajewski

Tworzę strony internetowe w Wordpressie w ikreacja.pl oraz startup technologiczny connectorio.com. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek i emocje. Prostego Facet stworzyłem właśnie po to, żeby je zgłębiać.

Wpisy z tej samej kategorii

Wdzięczność i dziękczynienie

Gdy jest ciężko, otwórz się na ludzi!

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Zapisz się na newsletter i otrzymaja eBooka!

Wraz z cotygodniowym newsletterem wyślę Ci BlogBook z wpisami z lat 2018-19.

>