Jak realnie osiągać marzenia metodą trzech poziomów?

Dziś na starcie chcę pochwalić się postępem, z którego naprawdę jestem dumny. Kilka godzin temu przebiegłem 35 km (krokomierz nieco zaniża) i mam jeszcze 8,195 km oraz dokładnie 29 dni do celu, jakim jest przebiegnięcie pierwszego maratonu w moim życiu.

Jeszcze trochę pracy, ale jest radość, bo nie rzuciłem się na ten cel nierozsądnie, czyli nie czekałem do ostatniej chwili, żeby zacząć przygotowania - to by na pewno się nie udało.

Jest to zadanie, które podzieliłem na 3 Poziomy (inspiracja Mirek Burnejko) i które zacząłem już rok temu - ok. września/października 2017.

Tutaj możesz przeczytać dokładnie jak wyglądały przygotowania do pierwszych dwóch etapów, brakuje ostatniego etapu, który dokumentowałem za pomocą wpisów na Facebooku dla swoich znajomych, bo zauważyłem, że to inspiruje niektóre osoby do działania.

bieg 35km

Bieg 35 km 31.08.2018 Park Skaryszewski

bieg 35km stopy

Bieg 35 km czarne stopy

Trzy poziomy do sukcesu

O co chodzi w 3 Poziomach? - O to, żeby “zjeść słonia kawałek po kawałeczku”, czyli określić sobie zadanie, podzielić je na trzy etapy i w danej chwili skupić się jedynie na zaplanowaniu drogi dojścia do pierwszego, najbliższego etapu. Przydzielić czas i rozłożyć sobie treningi na małe kroki tak, aby dojść do pierwszego osiągnięcia, które pozwoli Ci zdobyć cenne doświadczenie i nauczy jak iść dalej do poziomu 2, a docelowo do poziomu 3.

Tu znajdziesz opis zasad, które precyzują jak określać dla siebie wyzwania i jak je definiować. Przeczytaj także o określaniu celów metodą SPVEM, którą ostatnio stosuję i zaktualizuję w opisie zasad dla wyzwań.

Jak określić swoje własne wyzwanie?

Tyle! Ty także możesz ruszyć ze swoim wyzwaniem.

Określ swoje marzenie i zapisz je na kartce, lub w komputerze. Postaraj się, wyjść daleko poza swoje obecne możliwości. Pamiętaj - tu chodzi o drogę do przebycia, nie musisz wiedzieć dzisiaj jak znaleźć się w poziomie 3, ważne żeby było to marzenie realistyczne o tyle, że ktoś już je osiągnął, albo jest możliwe do wykonania, aby Cię nie zniechęciło (np. teleportowanie się na razie i przez najbliższych 10 lub więcej lat nie będzie możliwe, więc nie wybieraj go na swoje wyzwanie).

Zapisz wyzwanie w taki sposób, żeby było ekscytujące, nieco straszne - budzące respekt, koniecznie określone w czasie (przypisz mu datę - rok wystarczy na początek), zapisane w sposób pozytywny (czyli nie “chcę zrzucić nadwagę 8 kg” lecz “chcę osiągnąć wagę X kg”), mierzalny, żeby można było weryfikować postępy oraz wizualny, abyś mógł zwizualizować siebie w chwili osiągnięcia tego celu (możesz zapisać jak się będziesz czuł, gdy osiągniesz stan 3 Poziomu, lub znaleźć dla siebie inspirację - np. wideo na youtube, które pokazuje kogoś, kto już jest w tym punkcie).

Podziel to wyzwanie na trzy kroki, z czego pierwszy jest łatwy do wykonania i wiesz jak się zabrać za to, żeby go osiągnąć. Drugi poziom jest średnio trudny i wymaga więcej pracy, natomiast trzeci jest na tym etapie nie do pomyślenia, ale Cię ekscytuje - to poziom trudny - ekspercki.

Co jest zapisane, to jest!

Zacznij dziś, albo zarezerwuj sobie czas, by opisać swoje trzy poziomy, ale zapisz to na kartce papieru, lub w komputerze, bo co jest zapisane, to jest namacalne i daje się dokładniej zwizualizować, z kolei to, co pozostaje w głowie, łatwo z niej ucieknie, zostanie zepchnięte na dalszy plan w codziennej gonitwie i natłoku obowiązków.

Pierwszy etap masz za sobą!

Pozostaje ułożyć realny plan, z podziałem na miesiące i dni, jak dojść od punktu początkowego, w którym się znajdujesz do pierwszego poziomu.Jeśli masz ochotę podzielić się swoim celem, możesz to zrobić w komentarzu poniżej tego wpisu.Zrób dziś swój pierwszy mały krok dla siebie!

Powodzenia!

Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

>