5 stycznia

Zbyt często redukujemy siebie

Proste Emocje

0  Komentarzy

W Erze Informacyjnej każdy z nas ma taki sam dostęp do środków przekazu, które pozwalają na dotarcie do niezliczonej ilości osób. Każdy może publikować - pisać, tworzyć wideo, muzykę, nagrywać podcasty. 

A jednak wielu z nas tego nie robi.

Zamiast coś opublikować, przeklikujemy się przez treści stworzone przez innych.

Zamiast przekazywać swój głos, przewodzić, podążamy za innymi.

Zamiast iść pod prąd i tworzyć na własnych zasadach, szukamy gotowych instrukcji.

Zamiast brać odpowiedzialność, nie podejmujemy decyzji.

Dlaczego? Dlaczego redukujemy siebie do roli kogoś, kto tylko podąża, zamiast nadawać ton temu, co dzieje się dokoła?

Jeśli mówisz sobie, że to przez brak wiedzy, umiejętności technicznych, to wiedz, że jest to jedynie tania wymówka. To jest proste. Zapytaj wyszukiwarkę internetową, a w dwie sekundy znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości.

Prawdziwa przyczyna, to umniejszanie siebie. Redukujemy siebie do roli kogoś, kto tylko słucha, tego co inni mu powiedzą, zamiast przejąć inicjatywę.

Oczywiście zrboić coś dokładnie przeciwnego - zamiast umniejszania, uznać siebie jest trudne emocjonalnie, bo wymaga przejęcia na siebie odpowiedzialności. Wykonania roboty, dostarczenia tego, co sobie obiecamy i poddanie się ocenie.

Zamiast tego często wolimy tworzyć scenariusze w swojej głowie i oglądać prawdziwy świat z daleka.

Zmiana zaczyna się od decyzji.

Przejmij inicjatywę i twórz! Działaj! Bądź siłą napędową zmian!


O autorze

Irek Krajewski

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Przeczytaj także te wpisy

Wystrzegaj się ludzi, którzy ranią uczucia innych, a ukrywają swoje emocje

Szczęście, które posiadasz jest jak ziarno; szczęście, które dzielisz – to kwiat.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Zapisz się na newsletter i otrzymaja eBooka!

Wraz z cotygodniowym newsletterem wyślę Ci BlogBook z wpisami z lat 2018-19.

>