Jak poradzić sobie z silnym przeżyciem emocjonalnym?

Wielu z nas w przeszłości doświadczyło bardzo trudnych zdarzeń, które odbiły się na naszej psychiczne, które nadal w nas żyją i wywołują od czasu do czasu silniejsze przeżycia emocjonalne.

Nie chcieliśmy tego, ale dostaliśmy to. Przyszło, kiedy nie byliśmy na to gotowi. Być może część z nas wykorzystała te przeżycia i podniosła się, wzmocniła, ale nie zawsze tak jest.

Czasem silne przeżycia, traumy, kryją się w głębi naszej psychiki i drzemią tam, dopóki znowu coś się nie wydarzy. Wtedy ożywają w formie lęków, blokad i tworzą niewidoczną ścianę, przed którą nie jest łatwo się przebić.

Jakie to przeżycia? Czasem odchodzi ktoś bliski, czasem tracisz dach nad głową, czasem życie wydaje się rozpadać na kawałki, czasem zawodzimy się na ludziach, którym ufaliśmy.

Dla mnie najtrudniejszym przeżyciem był rozwód. O ile mógłbym to wydarzenie określić jako tragedię życiową, której konsekwencje ponoszę do dziś, to jednak postanowiłem sobie zupełnie inaczej. Nigdy nie chciałem powtórzyć tego stanu i odczuwać takich emocji.

Jeśli jesteś zdeterminowany i postawisz sobie wyraźny cel, nazwiesz stan emocjonalny, który chcesz osiągnąć, lub określisz czym jest to piekło, ten zupełny dołek, którego nigdy więcej nie chcesz doświadczyć, wówczas jesteś w stanie odwrócić swoje życie o 180 stopni.

Dzisiaj chciałem podzielić się z Tobą tym, co pozwoliło mi poradzić sobie z moją traumą.

Jak poradzić sobie z silnym przeżyciem emocjonalnym?

Oto 10 punktów, które mogą pomóc Ci lepiej poradzić sobie z silnym przeżyciem emocjonalny, na które nie byłeś gotowy, bo spadło na Ciebie jakby znienacka?

  1. Daj sobie czas, by przeżyć niektóre emocje, ale nie przeciągaj tego.
    Pewne wydarzenia w życiu powodują silne emocje - np. śmierć bliskiej osoby, jej nagły brak w życiu może spowodować w Tobie wiele emocje.

    Jest czas na przeżycie tych emocji, jest czas na żałobę. Nie możesz negować tego, że jest Ci brak tej bliskiej twemu sercu osoby. To normalne, że czujesz smutek, tęsknotę itd.

    Uszanuj te uczucia, ale bądź świadom tego, że warto dać sobie jakieś ramy czasowe na te przeżycia.

    Nikt nie odwróci tego, co się stało, Ty z kolei możesz sobie pomóc i nadal budować swoją przyszłość.
  1. Im szybciej sobie pomożesz, tym lepiej.
    Nie rozwiązuj sam problemów, których rozwiązania nie znasz. Gdy coś nieznanego spadło Ci na głowę, znajdź kogoś, kto już ma ten problem za sobą, albo specjalistę, który potrafi pomagać w takich trudnych sytuacjach.

    Zbankrutowałeś? Znajdź szybko kogoś, kto zbankrutował, ale udało mu się odrobić straty i wypracować nowy majątek mimo nagłej straty. Poproś tę osobę o pomoc.

    Wpadłeś w depresję i nikt Cię nie rozumie, każdy powtarza Tobie - “Weź się w garść, działaj, idź do przodu?” - udaj się do lekarza psychiatry, lub poszukaj pomocy psychoterapeuty.Nie zmagaj się sam z problemami, których nie znasz, bo znalezienie najlepszych rozwiązań zajmie Ci dużo cennego czasu. Jeśli coś się stało, to jest to już faktem. Dużo szybciej wyjdziesz z dołka z czyjąś pomocą.
  2. Otwórz się na ludzi, ale słuchaj rad tylko tych, którzy są tam dokąd dążysz.
    Gdy jesteś sam, bardzo łatwo jest poddać się negatywnym emocjom i z nimi przegrać.

    Samobójcy robią sobie krzywdę, gdyż są sami z tym, co odczuwają. W rozpaczy targają się na swoje życie i pozostawiają ewentualnie listy pożegnalne. To przykre, takich tragedii można byłoby uniknąć, gdyby pojawiła się jedna osoba i podała pomocną dłoń.

    To powiedziawszy - otaczaj się ludźmi, życzliwymi ludźmi. Nie zamykaj się we własnej skorupie emocjonalnej, nie neguj tego, co Ci się przytrafiło.Obecność innych ludzi pomaga, pomaga także możliwość wyrzucenia z siebie niektórych problemów, ale uważaj, bo inni lubią dawać rady, które wcale nie muszą być pomocne.

    Jakich rad wobec tego słuchać?Słuchaj tych ludzi, którym udało się przezwyciężyć problemy, które masz obecnie, albo takich, którzy nigdy ich nie mieli, a są w punkcie, w którym tych chcesz się znaleźć.

    Np. zastanów się czy jako rozwodnik lepiej byłoby dla Ciebie otoczyć się innymi rozwodnikami, którzy nie ułożyli sobie nowego życia (zakładając, że tego byś właśnie pragnął), czy może takimi, którzy mają już nową rodzinę, a ze swoim byłym, lub byłą żyją w przyjaźni?

    A może po prostu w tej sytuacji lepiej jest nieco spokornieć i posłuchać własnych rodziców, którzy być może przeżyli wspólnie już ponad 40 lat, czy innych szczęśliwych par? Jak sądzisz?
  3. Trzymaj się z dala od narzekaczy.
    To trochę jak kontynuacja poprzedniego punktu i uniwersalna rada dla każdego, kto ma problemy, jak i tego, kto na razie ich nie ma.

    Narzekacze, “nicniedaradyści” i wampiry emocjonalne oraz osoby toksyczne - tych unikamy!
  4. Im dłużej drążysz tematy z przeszłości, tym trudniej będzie Ci złapać właściwą perspektywę.
    Mówią “nie płacz nad rozlanym mlekiem”, choć łatwo jest tak powiedzieć, a trudniej zrobić. Jednak faktem jest, że przeszłość się zadziała i masz 0% wpływu na to, by ją zmienić.

    Masz 100% wpływ na to, jak zareagujesz na to, co się stało i ogromny wpływ na to, jaka ma być przyszłość.Im dłużej nużasz się w przeżyciach z przeszłości i rozpamiętujesz tamte stany i emocje, tym trudniej będzie Ci spojrzeć na świat w sposób świeży, z zupełnie innej perspektywy, a ta nowa perspektywa jest Ci potrzebna.

    Faktem jest, że negatywne emocje powodują negatywne stany emocjonalne i nakręcają całe koło negatywnego myślenia, także pesymistycznego myślenia o przyszłości. A przyszłość nie jest ani optymistyczna, ani pesymistyczna, bo dopóki się nie wydarzy, jej nie ma.
  5. Bierz odpowiedzialność za to, co zależy od Ciebie w 100%, ale nie za inne rzeczy.
    Jeśli masz w sobie wyrobione wysokie poczucie odpowiedzialności za efekty, tego co robisz, to bardzo dobrze. Jeśli nie, zmień to.
    Nie wolno przerzucać na innych winy za własne błędy, a poza tym, to ślepa uliczka i niczego Cię nie nauczy, na krótką metę może dać poczucie ulgi, tego, że oddaliłeś od siebie odpowiedzialność, ale na dłuższą metę, Twoje problemy się ponowią.

    Z drugiej strony jeśli masz wysokie poczucie odpowiedzialności, wówczas niektóre problemy mogą wywołać w Tobie poczucie winy za to, co wcale od Ciebie nie zależy.
    Pamiętaj, że to jest równie niebezpieczne, co unikanie odpowiedzialności, nie ma nic szlachetnego w braniu na siebie całej winy, za cudze błędy. W szczególności jesteś odpowiedzialny za swoje emocje i swoje własne reakcje na to, co się Tobie przytrafia, ale nie jesteś w 100% odpowiedzialny za to, jakie emocje ktoś inny odczuwa.

    Każdy z nas ma inną konstrukcję psychiczną, a także inne wartości i priorytety, którymi się kieruje. Nie próbuj czytać w myślach innych i czuć się odpowiedzialnych za to, co wydaje Ci się, że odczuwają. No, chyba że ktoś powie Ci dokładnie, co czuje i wówczas otworzycie się na dialog.

    Przy okazji sprawdź wpis → Jak poradzić sobie z kimś, kto Cię obiwnia.
  6. Nie zachowuj się nieprzyzwoicie, nie szukaj odwetu

    Czasami to, co nas spotkało jest związane z krzywdą jakiej doznaliśmy od innej osoby. Wówczas kumuluje się w nas żal do tej osoby i złość na nią. Niestety te uczucia są destruktywne przede wszystkim dla nas samych.

    Mawiają, że “zemsta jest słodka” i, żeby “pomścić krzywdy, które wyrządzono naszym przodkom”, ale to nie prowadzi do wyzwolenia nas i na pewno nie pozwoli Ci odnaleźć nowej, często bardzo potrzebnej perspektywy.

    W dłuższej perspektywie czasu mszczenie się pogrąża nas samych.

    Jeśli ktoś wyrządził Ci krzywdę, to… wpierw spójrz punkt wyżej, następnie zadbaj o swój lepszy stan i samopoczucie, poszukaj dobrych rozwiązań (p.2.), a potem odnajdź swoje granice i uświadom je tej osobie.

    Edukacja, uświadamianie jest lepsze niż zemsta. Jest budujące, a nie niszczące.
  7. Odnajdź swoje granice i nie pozwól innym ich przekraczać. 
    Ten punkt wymaga oddzielnego wpisu, ale pokrótce przedstawię Ci sens tej zasady.

    Wszyscy mamy pewne granice, których przekroczenie sprawia, że czujemy się, jakby nadużyto naszego zaufania, poczucia godności, sprawiono nam przykrość. O ile nie jest dobrze być przewrażliwionym na swoim punkcie, czy wręcz rozwijać postawy narcystyczne, to każdy z nas ma prawo do uszanowania jego granic.

    To zupełnie nie jest równoznaczne z tym, że każdy ma Cię lubić i nikt Cię nie obrazi, ale od Ciebie zależy by dbać o swoje granice i zawalczyć o szacunek dla siebie. 
    Nie jest to rola Twoich rodziców (o ile nie jesteś już małym, bezbronnym dzieckiem), nie jest to rola Państwa. 

    To Ty w pierwszej kolejności zaznaczaj swoje granice i nie pozwalaj ich naruszać.
  8. Określ swoje wartości i trzymaj się tego, co dawało Ci sukces w przeszłości.
    Niektóre przeżycia weryfikują rodzaj podejścia i drogę, którą obraliśmy.
    Jeśli coś się nie udaje, to trudno, żeby powtarzając to wciąż, oczekiwać innych rezultatów, niż dotychczas.

    Każdy z nas pamięta jednak czasy, gdy było lepiej, gdy więcej dobrego się udawało i nie wisiały nad nami ciemne chmury.

    Czasem warto zrobić kilka kroków wstecz i wrócić do swoich dawnych wartości i przekonań, jeśli te dawały nam lepsze rezultaty.
    Wielu z nas wpadło w pewnym momencie w wir konsumeryzmu, czy pracoholizmy, tracąc przy tym na inny obszarach życia.

    Jeśli kiedyś Twoje życie wyglądało inaczej, czegoś Ci brakuje, to zastanów się jakie proporcje zachwiałeś i zmień to!
  9. Zbadaj swoje negatywne nawyki i obserwuj kiedy nawracają.
    Gdy czujemy się źle, często wracamy do starych, lub tkwimy w obecnych, złych nawykach, które mają nas odciągać od przeżywania trudnych, negatywnych emocji i służą temu, by oszukać umysł i dostarczyć chwilowej przyjemności, lub uśmierzyć ból.

    Bardzo, ale to bardzo istotne jest, by je nazwać, by odkryć czemu nam służą, jakie emocje i odczucia tuszują.

    Jak to dokładnie zrobić? To temat na odrębny wpis, ale jeśli wiesz choć i o kilku swoich negatywnych nawykach, bądź uzależnieniach, to wiedz, że jeśli Ci wracają, to jest to symptom tego, że dzieje się coś złego.

Jak Ty poradziłeś sobie z silnym przeżyciem emocjonalnym?

Mam nadzieję, że w tej liście znajdziesz jakieś dobre pomysły dla siebie. Jeśli chcesz podzielić się własnymi strategiami i sposobami radzenia sobie z wyjątkowymi sytuacjami, które wywołują silne emocje, to proszę napisz o nich w komentarzu.
Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Leave a Reply 0 comments

Leave a Reply: