"Nie jest wstydem otwarcie mówić o swoich pragnieniach i tęsknocie. Wstydem jest się tego wyrzec i udawać twardego. Każda skorupa kiedyś pęka, a prawdziwa męskość to nie mięśnie i zarost, prawdziwa męskość to odwaga również w sferze uczuć."

autor nieznany -

Dziś niekrótki cytacik i jednocześnie wstęp do cyklu o męskich uczuciach, bo wszyscy wiemy, że społeczeństwo wymaga od mężczyzn, żeby byli decyzyjni i konkretni, żeby myśleli realistycznie, bo są zdobywcami itd.

Te stereotypowe zadania przypisywane mężczyznom w teorii nie wymagają sprawności emocjonalnej, ani... nazwijmy to "wierności swojej miękkiej części" - prędzej lotności umysłu - tej racjonalnej i świadomej części.

To jak to jest? Czy prosty facet powinien wyrzec się emocji i skupić na umiejętnościach "twardych", czy jednak wsłuchanie się w siebie, w swoje serce może prowadzić do siły?

Czy da się skrzyżować boksera z poetą? - No dobra... pojechałem, ale to dla wielu kobiet ideał facet - twardy i silny, a jednocześnie czuły i świadomy emocji.

Dziś pozostawiam tu tych kilka pytań, na które poszukam odpowiedzi - takiej mojej, co nie znaczy, że jedynej.

Do jutra!

Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Leave a Reply 0 comments

Leave a Reply: