Zamiast planować, wpierw zadziałaj!

Często słyszymy “mądry Polak po szkodzie” i dostajemy tysiące przykładów na to, jak coś nie zadziałało, jak wiele pieniędzy zostało straconych, bo ktoś nie przewidział pewnych konsekwencji.

Tak, jak brak planowania może wiele kosztować i narazić Cię na marnotrawstwo, tak nadmierne planowanie i zwlekanie przez to z działaniem, cyzelowanie planu w nieskończoność, by doprowadzić go do doskonałości, jest jeszcze gorsze, bo naraża Cię na niedziałanie, czyli spisuje Twój wysiłek na straty, a projekty na niebyt.

To, co najlepiej sprawdza się w przypadku osobistych celów, to powtarzanie cyklu

określ cel → zadziałaj → testuj → planuj → zmień/adaptuj

Określenie cele ma na za zadanie ustawić jakieś zamierzenie, punkt, do którego będę zmierzać.

Jak najszybsze działanie i nastawienie się na robienie/wykonywanie ma wrzucić nas w rytm kreacji i doświadczania, ma pozwolić Ci na testowanie.

Testowanie, to nic innego jak weryfikacja tego, czy zamierzenie, które sobie określiliśmy jest czymś, co wypełnia nas emocjami pozytywnymi, czy nie. Nie ma sensu zmuszać się do czegoś, co nie sprawia nam ani trochę przyjemności, chyba że należy to do ścisłych obowiązków, jak np. płacenie podatków, gdy prowadzisz firmę.

Planowanie - w tym momencie wchodzi głębsze planowanie, to znaczy w chwili, gdy już wiesz z czym masz do czynienia i poznałeś w fazie testowania wszelkie trudności i przeszkody, które musisz pokonać na drodze do swojego ostatecznego celu.

Planowanie nie ma być wymówką dla odwlekania działania (startu przedsięwzięcia), tylko czymś co pomoże Ci działać dalej w tym kierunku, jednak z głową i mądrze.

Planowanie oznacza wprowadzenie zmian i ponowne określenie, czy doprecyzowanie celu i tak cały proces się powtarza, o ile nie zatrzymał się już na etapie testowania, gdy stwierdziłeś, że to, co robisz nie jest dla Ciebie.

Żeby nauczyć się jeździć na rowerze, trzeba wsiąść na rower, a nie studiować jego konstrukcję. Jazda na rowerze, jak i wiele innych projektów osobistych, to nie budowa mostu, lub tunelu pod Kanałem La Manche, gdzie najpierw musisz mieć szczegółowy plan, żeby zrealizować wielomilionowe przedsięwzięcie.

Dlatego nie zastanawiaj się co masz do stracenia, tylko stawiaj przed sobą małe próby, określaj cele, a następnie stawiaj coraz większe wyzwania, to droga do satysfakcji i spełnienia marzeń.

Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Leave a Reply 0 comments

Leave a Reply: