Zajęty rzeczami nieważnymi

Łatwo jest poddawać się szumowi który jest wokół nas i rozpraszać. Rośnie wtedy frustracja, niepokój wewnętrzny. Ten niepokój to energia emocjonalna, która świerzbi, która prosi się o przekierowanie na działanie.

I działamy... z niepokojem w sercu.

I tyle z tego pożytku, że najczęściej wtedy bierzemy się za rzeczy zwykłe, nieistotne, nie bardziej niepokojące niż to, co nas rozproszyło i odmawiamy skupienia się na tym, co ważne.

Bo straciliśmy momentum i skupienie na tym, co ważne.

Ale wewnątrz są i emocje i niepokój i niestałość, bo działamy, coś robimy.

Tylko, czy to jest to, co ważne?

To uciekanie od pierwotnego zamierzenia.

Zajęty rzeczami nieważnymi, zaniepokojony.

Zamiast w takiej chwili robić, lepiej spróbować odzyskać spokój.

I zająć się ponownie tym, co ważne.

Ilustracja tytułowa: Ethan Haddox z Unsplash

Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Leave a Reply 0 comments

Leave a Reply: