Szyderstwo i krytykowanie

W naszym pięknym kraju jest wielu specjalistów od wszystkiego, co oznacza tak naprawdę, że wielu z nas czuje się w obowiązku komentować dokonania innych ludzi, których w ogóle nie znają.

Do tego uznaje się ironizowanie, wtrącanie żarcików, które w sposób niebezpośredni nawiązują do tego, jak ktoś wygląda, czy się zachowuje, albo czym się zajmuje, lub jaką ma osobowość. Im bardziej ironiczne i dowcipne uwagi, tym łatwiej przechodzą treści w nich zawarte.

To naturalne, że śmiech jest sposobem na rozładowanie napięcia, pozwala odreagować stres i dlatego tak łatwo wciąga. 

Szyderstwo i krytyka także wciągają, a im więcej osób angażuje, im mniej czuje się zażenowanych, lub protestuje, tym silniejszy przekaz. Takie budowanie koalicji, żeby nie poczuć się głupio, że dowcip nie trafił w punkt.

Tylko co tak naprawdę ujawnia krytyka czy szyderstwo?

Krytykowanie wcale nie pokazuje tego jaki jest obiekt krytyki, kim jest ta osoba, bo krytykujący tylko zakłada, że coś wie na ten temat. Kieruje się swoim przekonaniem i dopowiada sobie historię do tego, co zobaczył, lub usłyszał naprędce przechodząc obok.

Krytyka i szydzenie, to przede wszystkim sposób na poprawę własnego samopoczucia. Niestety mało konstruktywny. To jak krótkotrwałe zaspokojenie, po czym wracasz do swojego poprzedniego napięcia.

Gorszy dzień, gorszy tydzień, trudne emocje, brak celu? 
- Temu wszystkiemu można sobie ulżyć nakładając maskę krytykanta i szydercy, obśmiewając inne osoby.

Najlepiej jeszcze bez ich wiedzy.

To smutne 🙁
Ale Ty rób swoje, nie oglądaj się na innych. Dąż do swoich celów!

Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Leave a Reply 0 comments

Leave a Reply: