Systematyczność jest ważniejsza od talentu

Tak, to prawda. Nierzadko oszukujemy się, że w życiu można iść na skróty i poddać się syndromowi studenta, który w przygotowuje się do egzaminów dopiero w sesji, albo na dwa tygodnie przed (pomijam już przypadki przygotowań dzień przed).

Owszem istnieje coś takiego, jak Prawo Parkinsona, które mówi o tym, że praca wypełnia cały dostępny na nią czas, więc jeśli masz na coś dwa tygodnie, to nie znaczy wcale, że zrobisz więcej niż w trzy dni, bo bez deadline’ów działamy mniej efektywnie. Jednakże najbardziej efektywna jest praca systematyczna w dłuższym okresie czasu. Nie jesteśmy w stanie osiągać dobrych wyników działając na akord, próbując nadrobić zaległości w kilka dni, czy tygodni.

A jednak mimo tego faktu, nadal lubimy się oszukiwać, że istnieje jakaś droga na skróty, że można mieć talent albo szczęście, albo zaangażować się na 200% i zdążyć na czas.

Dlaczego tak się dzieje?

Dlatego, że nasz mózg nie wie co to jest przyszłość i nie potrafi powiązać wizji nas w przyszłości, z tym kim jesteśmy teraz, nie jest w stanie odczuć dziś negatywnych konsekwencji tego, co wydarzy się w przyszłości, jeśli dziś nie zadbamy o pewne sprawy.

Dlatego większość z nas nie ma wizji tego, co będzie robić na emeryturze, jaką emeryturę będzie miała i co się stanie, jeśli dziś nie zadba o właściwą dietę i dobrą kondycję fizyczną.

Dlatego systematyczność w drobnych codziennych działaniach, które zbliżają nas do bardzo odległych w czasie celów, jest tak ważna.

Dlatego warto mieć swoje codzienne rytuały, które zapewnią nam realizację tych celów.

Czy masz jakieś swoje poranne albo wieczorne rytuały?

Jeśli tak, to proszę podziel się nimi poniżej.

Mój zestaw rytuałów znajdziesz tu.
Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Leave a Reply 0 comments

Leave a Reply: