Mistrz się nie poddaje

Jest taki punkt, w którym musisz zmierzyć się ze sobą samym. Gdy stajesz przed dużym wyzwaniem, napięcie wewnętrzne osiąga punkt krytyczny.

Mistrz pójdzie dalej, przekroczy tę granicę.
Nie dlatego, że urodził się mistrzem i jest stworzony do rzeczy niezwykłych. Nie!
Mistrzem stajesz się, gdy pokonujesz opór wewnętrzny i przekraczasz własne granice.

Mistrzostwo bierze się z doświadczenia, nie z namaszczenia.
Mistrz nie poddaje się oporowi wewnętrznego, mistrz poddaje się próbie, wchodzi tam, gdzie jeszcze nie był. 

Ty możesz być mistrzem. Wystarczy, że się odważysz.

Z czasem przekraczanie siebie i stawianie sobie nowych wyzwań wejdzie Ci w nawyk.

Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

Leave a Reply 0 comments

Leave a Reply: