Karma wraca

Na dziś tylko jedna, krótka refleksja z mojej strony: "Karma wraca".
Nie chcę tego bardziej rozwijać, ale pewne doświadczenia w życiu przekonują mnie, że karma zawsze wraca. 
Być może to tylko kwestia auto-sugestii, tzn. że jeśli w coś wierzymy, to zaczynamy dostrzegać w rzeczywistości wzorce, które to przypominają, ale jednak tak to odczuwam i postrzegam.

Jeżeli najdzie Cię kiedyś ochota, żeby zrobić coś nieprzyzwoitego w życiu, skrzywdzić kogoś, zmanipulować, to pamiętaj, że gdzieś, kiedyś, w przyszłości te rachunki raczej się wyrównają. A kiedy się wyrównają, będzie bolało bardziej, niż szansa na wyjście z inicjatywą teraz, kiedy nie jest za późno i naprawienie swoich błędów. 

Tak zrobiłby zresztą prawdziwy mężczyzna!

Dobrej karmy duchowej życzę 😉

Fajne? Podziel się na

About the Author

Autor bloga ProstyFacet.pl. Tworzę strony internetowe w Wordpressie. Biegam, kocham taniec, czytam w jęz. angielskim i francuskim. Choć jestem inżynierem, zawsze interesował mnie człowiek.

>