Monthly Archives: Styczeń 2018

wyzwanie jestem cichy tydzien 2

Jestem #cichy – tydzień 2

Drugi tydzień wyzwania mam już za sobą. Dlatego kilka obserwacji… W zeszłym tygodniu dwukrotnie wyłamałem się z wyzwania, nieświadomie zagalopowałem się i zacząłem zagadywać swojego rozmówcę/rozmówczynię, co sprawiło, że musiałem zastanowić się z czego to wynika. Wartościowe pytania: Czy jest tak, że…- mam jakiś brak w sobie, który pcha mnie ku temu, żeby koniecznie opowiadać o sobie?- […]

Czytaj dalej
daj sobie wsparcie facet

„Wsparcie” – z cyklu: Szorty

Wsparcie to nie jest coś, co spadnie Ci z nieba, niezależnie od tego, jak bardzo go potrzebujesz. – Wsparcie to coś, co trzeba umieć sobie dać, wpierw dając siebie drugiemu człowiekowi.​Tak, Twój umysł podpowie Ci, że to wiąże się z ryzykiem – zamiast DAĆ SIEBIE usłyszy „Dać się!” i zapali się lampka alarmowa. Pamiętaj, że […]

Czytaj dalej
dzieckiem patologicznych rodziców

Jestem dzieckiem patologicznych rodziców!

Urodziłem się w 1979 roku i z dzisiejszej perspektywy jestem dzieckiem, które zostało wychowane przez patologicznych rodziców. Na całe szczęście moi rodziciele nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami, ani ja nie wiedziałem, że jestem patologicznym dzieckiem, podobnie jak inni moi rówieśnicy z pokolenia końca lat 70-tych, początku 80-tych. Dlatego czuliśmy, że mamy pełny glejt do tego, […]

Czytaj dalej
wyzwanie jestem cichy tydzien 1

Jestem #cichy – tydzień 1

Mija pierwszy tydzień wyzwania Jestem #cichy i czas na małe podsumowanie.Wyzwanie polega na kierowaniu się jedną główną dewizą – postawą przez miesiąc, co ma prowadzić do wyrobienia… cnoty, nawyku, sprawdzenia, czy taka postawa jest w ogóle mi pomocna, co się z nią wiąże. Jak realizować taką dewizę w praktyce?Po prostu w sytuacji, która wymaga mojej odpowiedzi, […]

Czytaj dalej
wyzwanie jestem cichy

Styczeń: Jestem #cichy [wyzwanie] – Przyłącz się!

Nowy rok to zwykle czas porządkowania, lub podsumowań po poprzednim i nowe cele. Od tygodnia określałem sobie cele na najbliższe lata i próbowałem je przetłumaczyć na jak najmniejsze, „zarządzalne” cząstki, dzięki którym będę wiedział co w danym tygodniu, dniu mam do zrobienia i okazało się, że największe i najbardziej ambitne cele, które sobie określiłem, to […]

Czytaj dalej